IVF i Watykan

IVF i Watykan

Marsz dzieci in vitro na Watykan (Lipiec 2019).

Anonim

John-Henry Westen, redaktor naczelny internetowego serwisu informacyjnego LifeSiteNews, niedawno odwiedził Watykan, aby dowiedzieć się, czy Kościół katolicki kiedykolwiek sankcjonuje zapłodnienie in vitro (IVF) jako akceptowaną formę leczenia niepłodności. Rozmawiał z biskupem Ignacio Carrasco de Paula, członkiem Opus Dei, który jest przewodniczącym Papieskiej Akademii Życia (PAV). Jako prezydent PAV sam papież udał się do Carrasco, aby omówić sprawy bioetyki.

Biskup Carrasco powiedział Westonowi, że pytanie nie jest nowe, ponieważ w latach 80. XX wieku zapytano go o kilka uniwersytetów kościelnych w Europie. Również wtedy i dzisiaj odpowiedź brzmi "nie". Kościół twierdzi, że jego negatywny osąd dotyczący IVF opiera się na wielu negatywnych aspektach IVF. Gdyby można było wyeliminować negatywy, Kościół mógłby zmienić swoje stanowisko.

Dlaczego Sąd Negatywny?
Watykan opisuje scenariusz "prostego przypadku", w którym pojedynczy zarodek jest zapładniany i przenoszony do macicy. W scenariuszu "prostego przypadku" pojedynczy sperma i jajko muszą pochodzić od małżeństwa, nawet jeśli plemniki pochodzą z wytrysku masturbacyjnego. Nawet jeśli uda się osiągnąć ten standard skuteczności IVF, Kościół nadal nie zaakceptuje IVF jako zatwierdzonego leczenia niepłodności. Czemu? W oczach Kościoła "prawdziwa przyczyna nowego życia - syn" musi pochodzić z aktu małżeńskiego między małżonkami, a nie z procedury medycznej, wymogu, który sprawia, że ​​akceptacja IVF jest prawie niemożliwa.

Poza moralnym problemem poczęcia małżeńskiego w stosunku do koncepcji medycznej, nawet gdy koncepcja medyczna jest realizowana w scenariuszu "prostego przypadku", obiekcje Kościoła obejmują:

  • Jaja i dawcy spermy, którzy mogą nie być małżeństwem w chwili poczęcia.
  • Utrata zarodków, która występuje, gdy zamrożone zarodki nie są używane.
  • Utrata embrionów, która występuje, gdy żyzne jaja są poddawane ubojowi w przypadku wielu udanych nawozów z jednego cyklu IVF.
  • Niski wskaźnik urodzeń żywych IVF, który Kościół umieszcza na 30 procent wszystkich zarodków stworzonych do leczenia IVF.
  • Zapotrzebowanie IVF na niepłodne pary.

Technologia NaPro - Kościelne leczenie niepłodności
Pozostając stanowczo przeciwny zapłodnieniu in vitro jako rozwiązanie problemu niepłodności, Kościół obejmuje technologię NaPro, system zapoczątkowany przez dra Thomasa Hilgersa. Hilgers jest dyrektorem i założycielem Instytutu Pope Paul VI, założonego w 1985 roku.

Technologia NaPro (Natural Procreative) bardzo przypomina naturalną, rytmiczną metodę antykoncepcji praktykowaną od pokoleń, ale dzięki nowoczesnej technologii możliwe jest ściślejsze monitorowanie kobiecego cyklu miesiączkowego. To ściślejsze monitorowanie obejmuje instruktaż w zakresie sporządzania wykresów i interpretacji własnych biologicznych objawów płodności, w tym charakterystykę krwawienia i lepkość śluzu szyjkowego. Technologia ta jest dozwolona jako środek kontroli urodzeń, jak również określenie dokładnego momentu, w którym najprawdopodobniej pocznie się kobieta borykająca się z problemem niepłodności.

Drobna interwencja lekarska jest dozwolona w technologii NaPro w przypadkach, gdy antybiotyki mogą rozwiązać infekcję, która może zmniejszyć prawdopodobieństwo zajścia w ciążę; interwencja chirurgiczna w celu usunięcia deformacji i blokad, takich jak polipy i cysty; i hormonalne lub farmaceutyczne kursy leczenia w celu dostosowania zaburzeń endokrynologicznych, powtarzających się poronień i depresji.

Inne nazwy technologii NaPro obejmują Creighton Model FertilityCare System, Creighton Model, FertilityCare i CrMS.

Źródło: Weston, Jon-Henry. "Wywiad z urzędnikiem Watykanu: czy postępy w IVF kiedykolwiek doprowadzą do akceptacji Kościoła?" LifeSiteNews. 11 września 2013 r. Web. 30 września 2013 r.